Rozmnażanie lilii z nasion – dla cierpliwych miłośników ogrodu
Rozmnażanie lilii z nasion – dla cierpliwych miłośników ogrodu
Jeśli lubisz ogrodowe eksperymenty i chcesz spróbować swoich sił w hodowli lilii od podstaw, możesz również rozmnażać je z nasion. To zupełnie inna metoda niż rozmnażanie przez cebulki czy łuski i wymaga zdecydowanie więcej cierpliwości, ale daje ogromną satysfakcję.
Warto jednak wiedzieć, że lilie wyhodowane z nasion nie muszą być identyczne z rośliną, z której nasiona zostały zebrane. Mogą różnić się kolorem, kształtem kwiatów, wysokością czy terminem kwitnienia. Właśnie dlatego wysiew nasion jest szczególnie interesujący dla osób, które chcą eksperymentować i tworzyć własne, niepowtarzalne siewki.
Niektóre lilie mogą zakwitnąć zaskakująco szybko
Wielu ogrodników zakłada, że na pierwsze kwiaty wyhodowane z nasion trzeba czekać wiele lat. Nie zawsze tak jest.
Istnieją lilie określane jako „quick-type”, czyli lilie o szybkim sposobie kiełkowania i rozwoju. W sprzyjających warunkach niektóre z nich mogą zakwitnąć nawet po około 18 miesiącach od wysiewu.
Do tej grupy zalicza się między innymi część lilii azjatyckich, trąbkowych oraz innych gatunków i mieszańców charakteryzujących się szybkim rozwojem.
Nie wszystkie lilie są jednak równie szybkie.
Nasiona typu epigeal – dobry wybór na początek
Nasiona typu epigeal, określane również jako „quick-type”, są stosunkowo łatwe do rozpoczęcia w warunkach domowych.
Można wysiewać je w niewielkich pojemnikach z lekkim, przepuszczalnym podłożem. Bardzo ważny jest dobry drenaż – nadmiar wody może szybko doprowadzić do problemów z kiełkowaniem i rozwojem młodych roślin.
Nasion nie należy umieszczać zbyt głęboko. Po wysiewie podłoże powinno być równomiernie wilgotne, a pojemnik można przykryć przezroczystą osłoną, aby utrzymać odpowiednią wilgotność.
Warto również pamiętać o jednej bardzo prostej, ale niezwykle ważnej rzeczy:
zawsze oznaczaj pojemniki nazwą gatunku lub odmiany oraz datą wysiewu.
Po kilku tygodniach kilka podobnych doniczek może wyglądać niemal identycznie, a pomylenie nasion może później utrudnić prowadzenie własnej hodowli.
Kiedy pojawiają się pierwsze siewki?
Przy świeżych i dobrej jakości nasionach pierwsze kiełki mogą pojawić się stosunkowo szybko, czasem już po około dwóch tygodniach.
Gdy pojawią się pierwsze siewki, należy zapewnić im dużo światła. Jeśli uprawiamy je na parapecie, warto wybrać jasne stanowisko. Przy niewystarczającej ilości światła młode rośliny mogą się nadmiernie wyciągać i być słabsze.
Początkowo siewki potrzebują przede wszystkim światła, odpowiedniej wilgotności oraz stabilnej temperatury. Po rozwinięciu kilku liści można rozpocząć bardzo delikatne nawożenie rozcieńczonym nawozem.
Hartowanie młodych lilii
Siewki uprawiane w domu nie powinny być od razu wystawiane na pełne słońce i zmienne warunki pogodowe.
Przed wysadzeniem do ogrodu należy je zahartować.
Proces najlepiej rozpocząć stopniowo. Początkowo młode rośliny wystawiamy na zewnątrz na krótki czas, wybierając miejsce osłonięte od silnego wiatru i intensywnego słońca. Z każdym kolejnym dniem wydłużamy czas spędzany na zewnątrz.
Dzięki temu młode lilie łatwiej przyzwyczają się do niższej temperatury, wiatru i mocniejszego światła.
Pierwsze lata są najważniejsze
Po przesadzeniu do ogrodu młode lilie wymagają przede wszystkim regularnej pielęgnacji.
Podłoże powinno być umiarkowanie wilgotne, a stanowisko wolne od chwastów. Warto również zadbać o odpowiednią ilość składników pokarmowych, ponieważ młode rośliny muszą w pierwszych latach zbudować silny system korzeniowy i zdrową cebulę.
Nie należy jednak przesadzać z nawożeniem. Młode cebulki są znacznie bardziej delikatne niż dorosłe rośliny.
Dobrym rozwiązaniem jest również zastosowanie ściółki, która pomaga utrzymać wilgotność podłoża i ogranicza rozwój chwastów.
A co z liliami „slow-type”?
Nie wszystkie nasiona lilii kiełkują w ten sam sposób.
Niektóre gatunki należą do grupy określanej jako „slow-type”, czyli nasion wymagających znacznie więcej czasu i często przejścia przez określone etapy temperatury.
W ich przypadku proces kiełkowania może obejmować najpierw ciepły okres, a następnie okres chłodny. W warunkach naturalnych odpowiada to zmianom pór roku – nasiona najpierw przechodzą przez cieplejszy okres, a następnie zimują.
Dopiero po takim okresie mogą rozpocząć właściwy rozwój.
To sprawia, że uprawa takich lilii wymaga większej cierpliwości. W niektórych przypadkach od wysiewu do pierwszego kwitnienia może minąć kilka lat.
Ale właśnie te najbardziej wymagające lilie często wynagradzają cierpliwość wyjątkową urodą.
Dlaczego warto spróbować?
Rozmnażanie lilii z nasion jest czymś więcej niż tylko sposobem na uzyskanie kolejnych roślin.
To początek małego ogrodniczego eksperymentu.
Każda siewka może okazać się trochę inna. Możesz obserwować, jak z maleńkiego nasiona powstaje pierwsza rozetka liści, później cebulka, następnie coraz silniejsza roślina, aż w końcu pojawia się pierwszy pąk.
A kiedy po kilkunastu miesiącach lub kilku latach zobaczysz pierwszy kwiat, którego wygląd był dla Ciebie do tej pory zagadką, satysfakcja jest naprawdę wyjątkowa.
Właśnie w tym tkwi magia uprawy lilii – nie zawsze od razu wiemy, co zakwitnie, ale właśnie dlatego warto czekać.
Rozmnażanie z nasion czy przez cebulki?
Jeżeli zależy Ci przede wszystkim na szybkim powiększeniu kolekcji konkretnej odmiany, zdecydowanie lepszym rozwiązaniem będzie rozmnażanie wegetatywne – przez cebulki przybyszowe, łuski czy cebulki powietrzne.
Jeżeli natomiast chcesz eksperymentować, obserwować rozwój roślin i być może stworzyć kiedyś własną, wyjątkową lilię, warto spróbować wysiewu nasion.
To dwie zupełnie różne drogi, ale obie mogą dać ogromną satysfakcję.
Jedna pozwala powielać piękno, które już znamy. Druga daje szansę odkryć coś zupełnie nowego.
- dodano: 07-01-2020
-
1 komentarzy - w kategorii Lilie - porady, uprawa, pielęgnacja, wymagania, odmiany